Nie rób nic lub działaj!

Chcesz schudnąć, niemal o tym marzysz, ale brakuje Ci motywacji? Trwasz w przekonaniu o swojej niskiej atrakcyjności? Nie lubisz swojej sylwetki, ale też nie zdecydowałeś się na wizytę u dietetyka, zapis na siłownię, zmianę stylu jedzenia? Może mierzysz się z zamiarem zmiany pracy, rozkręcenia biznesu, ale jeszcze nie podjąłeś decyzji i ciągle poświęcasz czas na myśleniu o tym i rozważaniu, czy to zrobić, czy też nie?

Trwanie w sytuacji ciągłego rozmyślania o danych opcjach jest niezwykle obciążające i często sprawia, że jesteśmy sfrustrowani.

Samo zdecydowanie: działać czy odpuścić temat i skupić się na innych sprawach przynosi ogromną ulgę.

Uwierz mi, właśnie przez to przechodzę. Zdecydowałam się przestać szukać pracy (po kilkumiesięcznych próbach) do końca roku. Podejmując taką decyzję odczułam ogromną ulgę. Niemal cały ciężar spadł mi z barków. Zauważyłam, że w mojej głowie zrobiła się przestrzeń na inne rzeczy niż myślenie o pracy. 

Możesz tak jak ja odpuścić temat na jakiś czas. Zaakceptować swoje położenie i niejako pogodzić się z danym stanem. Zająć się innymi sprawami, odpocząć od kwestii, która cię nurtuje. Po prostu zadecyduj, że teraz gdy pojawią się myśli na dany temat nie będziesz im poświęcać uwagi. Zauważ je, ale nie popadaj w układanie scenariuszy. Jednym słowem, zostaw temat.

Drugi scenariusz zakłada działanie. Czujesz, że chcesz coś zmienić. Świetnie! Często podjęcie decyzji jest trudniejsze niż sama zmiana. Po podjęciu decyzji najczęściej poczujesz ulgę. Zdecydowałeś i koniec zastanawiania się, głowienia się na tym czy to dobry kierunek czy nie. Podjąłeś decyzję, że spróbujesz. Niekoniecznie musisz nawet wiedzieć, jakie kroki wykonać. Czasem wystarczy, że zrobisz ten jeden w danym kierunku i dalej klaruje Ci się plan działania lub następny krok. 

Najgorszy scenariusz zakłada poświęcanie czasu i energii na myślenie o decyzji i dalsze jej nie podejmowanie.

Ludzie sukcesu w większości podejmują decyzje szybko. Działają w danym kierunku lub odpuszczają temat. Nie oznacza to, że ich decyzje wolne są od błędów. Niestety każdy z nas jest narażony na ryzyko, że dana decyzja nie będzie dobra. Nie pozwól jednak, by nie podejmowanie decyzji cię obciążało i gniotło, zjadało twoją energię. Możesz zdecydować na przykład, że nie inwestujesz pieniędzy na giełdzie, bo jest to dla Ciebie stresogenne. Pamiętaj, to też jest decyzja! Chodzi o to, by nie odwlekać tego procesu. Podejmij decyzję i przyjmij jej konsekwencje. Jeśli zdecydujesz np. nie wchodzić w daną inwestycję, odpuścić myślenie i działanie w tym temacie. Zawsze możesz zmienić zdanie i podjąć decyzję, że chcesz poznać funkcjonowanie giełdy.

Bardzo często rozmyślanie na jakiś temat sprawia, że cały czas czujemy się obciążeni. Dotyka nas natłok myśli, przygniata ilość rzeczy do rozważenia.

Sama decyzja sprawia, że poczujemy ulgę. Konsekwencje podjęcia decyzji są często przyjemniejsze i łatwiejsze niż samo zdecydowanie. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.