MAMA SPRĘŻYNA

Interaktywny i niepowtarzalny

Kurs On-line dla Mam

Byłam w takim miejscu, które nazywa się czarną d*pą macierzyństwa. Zmęczona, sfrustrowana, wycieńczona, zawiedziona i zła na siebie i świat. Miało być przecież inaczej. Jakoś prościej…

Nieprzespane noce, poczucie utraconej wolności, siedzenie całymi, długimi dniami z dzieckiem, to wszystko mnie wgniatało w ziemię.

W pewnym momencie nawet czułam, że wybuchnę. I to był taki przełom w moim mamowym świecie. Kryzys, który mnie w sumie wzmocnił, jak o tym pomyślę z perspektywy czasu.

Bo kryzys zmobilizował mnie do szukania zmian i ja te zmiany wprowadziłam w życie. Metodą małych, często dosłownie kilkuminutowych kroków poprawiałam swój mamowy komfort.

Gdybym miała dać jedną, jedyną radę rodzicom, byłaby to rada: zadbaj o siebie. Dla dobra swojego, dla dobra partnera, przede wszystkim dla dobra dziecka.

Jesteś samochodem, w którym na tylnym siedzeniu znajduje się Twoja pociecha. Jeśli będziesz gnać bez zwracania uwagi na siebie, możesz w pewnym momencie zorientować się, że masz pusto w baku. Wtedy stajesz, gdziekolwiek byś się nie znajdowała, dokądkolwiek byś się nie wybierała, nie możesz ruszyć z miejsca.

To jest stan wyczerpania, moja droga. To jest linia pochyła, którą kroczy wiele Polek :/

I ja też w początkach mojej mamowej egzystencji zatraciłam siebie, myśląc, że nie mam wyjścia. Miałam, ale przymus bycia super mamą nie dawał mi spać.

Dziś jestem wystarczająco dobrą matką, nie idealną, nie nieomylną.

Matką popełniającą błędy, matką troszczącą się nie tylko o rodzinę, ale także o siebie. Rozwijam się zawodowo, piszę bloga, tworzę kursy on-line, nawiązuję kolejne współprace, studiuję podyplomowo. Zaczęłam dbać o siebie, badać swoje potrzeby i dzięki temu wprowadzać zmiany, które doprowadziły mnie tu, gdzie jestem teraz (w miejscu wystarczająco dobrym dla mnie).

Postanowiłam, że podzielę się wszystkimi patentami i przemyśleniami z mamami, które tak jak ja, chcą dla siebie lepszego macierzyństwa.

I oto powstał kurs MAMA SPRĘŻYNA, w którym pokażę Ci, jakie realne kroki możesz podjąć, by poprawić swój mamowy komfort. Bo możesz i uwierz mi, że to z pozoru drobne rzeczy, robią wielką zmianę!

2 Replies to “MAMA SPRĘŻYNA

  1. Super, ze poruszasz temat mamowego dna, bo to chyba jeszcze ciągle mało popularne, żeby przyznawac się do tego, jak bardzo bywa ciężko i że czasem jest się o krok od przepaści. Chyba wiele z nas się tego wstydzi, nie przyznaje się nawet przed sobą, że sobie nie radzi i nie wie, jak z tego wybrnąć. Dlatego myślę, że każda wiedza na ten temat, a szczególnie praktyczne, sprawdzone sposoby, jest na wagę złota 🙂

    1. Anka, dokładnie! Chowamy poczucie wstydu i porażki głęboko w sobie, a tak naprawdę prawie każda z nas mierzy się w macierzyńskim życiu z codzienną dawką trudności, frustracji…. Kiedy zaczynamy się przyznawać przed sobą i światem do tego, że jest trudno, mamy szansę uzyskać pomoc, otrzymać wsparcie i poczucie, że nie jestem w tej sytuacji sama. No i Anka, Ty nie jesteś w tym sama, ja jestem z Tobą i tysiące kobiet w Polsce, także!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.